Chroń swoje oczy, one nie odrastają!

Zanim zaczniemy... okulary BHP z marketów budowlanych są dobre do koszenia trawników, nie dla osób posługujących się replikami czy bronią ostrą! 

Ochronne okulary taktyczne stały się dziś standardem – wojna w Iraku i Afganistanie bezsprzecznie udowodniła ich przydatność zarówno w boju, ćwiczeniach jak i podczas codziennych obowiązków. Żołnierze wykonując swoje zadania byli narażeni na szereg czynników zewnętrznych, które mogły uszkodzić ich narząd wzroku i wyeliminować ze sprawnego wykonywania misji. Nawet siedząc w pojeździe jest się narażonym na kawałki szkła kruszone falą uderzeniową, drobiny piasku i kamienie odpryskujące od pobliskich strzałów lub poruszone podobną falą uderzeniową wybuchy

Przed każdym wyjściem w rejon działań dowódcy dokonują inspekcji bojowych – dziś żaden dowódca nie wypuści swoich żołnierzy bez okularów strzeleckich. Jak wiele podobnych trendów, ten powyższy przeniósł się z rejonu działań wojennych do warunków krajowych. 

żródło: www.guardyourhealth.com 

Na każdej strzelnicy (zarówno sportowej jak i "resortowej") wymagane są okulary z ochroną balistyczną – nie bez kozery. Gdy przejdziemy się po osi strzeleckiej, zwłaszcza tych zamkniętych, znajdziemy mnóstwo lezących na podłodze kawałków zrykoszetowanych pocisków i łusek. Balistyka końcowa to efekt wielu nieprzewidywalnych zmiennych i nigdy nie można stwierdzić, czy od danego elementu konstrukcyjnego pocisk nie zrykoszetuje prosto w kierunku naszej twarzy – a ja osobiście znam kilka takich przypadków. 

"Bardzo dużą wagę przywiązujemy do wyboru okularów dla funkcjonariuszy. Jednym z powodów, dla których wybraliśmy okulary Swiss Eye były - oprócz świetnej ceny i jakości wykonania -  certyfikowana ochrona balistyczna i komfort ich noszenia" - oficer ABW 

Taktyczne okulary ochronne również swoje miejsce zajęły w działaniach policyjnych – coraz więcej funkcjonariuszy zakłada do codziennej służby przeźroczyste lub żółte szkła. Te drugie czy bursztynowe (orange)  pozwalają im podczas męczącej zmiany zachować ostrość i kontrast widzenia, co zdecydowanie przydaje się w warunkach wieczornych i mniejszej widoczności. Jednak wartość ochronna jest tutaj pierwszorzędna. Niedawno Internet obiegł artykuł opisujący śmierć ukraińskiej policjantki, która zmarła w wyniku zakażenia gruźlicą. Zatrzymana osoba po prostu splunęła jej w twarz – w wyniku tego doszło do kontaktu patogenu z błoną śluzową znajdującą się w oku. Nawiasem mówiąc nie trzeba tego tłumaczyć ratownikom medycznym, gdyż ci często podczas wykonywania swoich czynności zakładają dostępne im akcesoria ochronne. 

Mamy zatem obok żołnierzy cały szereg użytkowników okularów taktycznych – funkcjonariusze, ratownicy, strzelcy sportowi a nawet fani outdooru czy ASG strzelający z replik mogących wyrządzić sporą krzywdę. Pamiętajcie, że w każdym wykazie sprzętu wymaganego na selekcję do wojsk specjalnych znajdują się okulary ochronne najlepiej z ochroną balistyczną. Wynika to po prostu z troski o zdrowie kandydata na żołnierza WS. 

Wojska specjalne jednak zawsze jako pierwsze wyznaczały standardy – dziś wymogiem NATO jest na przykład objęcie wszystkich specjalsów obligatoryjną opieką stomatologiczną. To co u najlepszych jest standardem, wciąż w zwykłym wojsku oraz organach ścigania jest opcją do rozważenia przez indywidualnego operatora. Słowem – tylko od kompetencji dowódcy będzie zależało, czy będzie wymagał od swoich żołnierzy używania przydzielonych na misji lub prywatnych (często lepszych) okularów taktycznych. Dowódca policjantów czy ich kierownik nawet nie ma prawa stawiać takiego wymogu. Dlatego tym bardziej ważna jest samoświadomość użytkowników. 

"Mogę usunąć osobę z osi strzeleckiej za nie założenie okularów balistycznych – w końcu jego ewentualny wypadek to także kwestia mojego bezpieczeństwa. Osoba, która doznaje urazu oka może upuścić trzymaną w ręce broń, co stwarza potencjalne zagrożenie. Jednak nie mam prawa wymagać od policjanta będącego w mojej dyspozycji założenia okularów. To co mogę zrobić, to edukować ludzi na temat charakterystyki zagrożeń – od rykoszetów pocisków, które po prostu się zdarzają w terenie zurbanizowanym, aż po zagrożenie innymi małymi obiektami, takimi jak drobne kamienie, piasek, pył oraz wszechobecne patogeny, z którymi możemy mieć kontakt podczas zatrzymywania sprawcy"  - sierż. sztab KWP

W marcu bieżącego roku zatrzymano mężczyznę, który mierzył do policjantów z repliki broni i nie stosował się do wydawanych poleceń. Interweniujący policjanci postrzelili go w nogę – pocisk jednak zrykoszetował od kości i uderzył w drugą nogę sprawcy. (o jesteś już przy końcu, super! ciesze się, że poświęciłeś swój czas na przeczytanie tego artykułu, w zamian za to otrzymujesz kod rabatowy, 10% zniżki na okulary Swiss Eye - IV3VDQHZ). Pokazuje to, jak nieprzewidywalnym czynnikiem jest balistyka końcowa. Oczywiście, nie da się założyć kamizelki kuloodpornej na oczy. Można jednak dobrać odpowiednie okulary taktyczne – w razie potrzeby dołączyć do niej wkładkę na szkła korekcyjne, czy zmienić kolor szybki zgodnie z wykonywanym zadaniem.

Podsumowując, dobre okulary taktyczne nie muszą kosztować majątku. Najważniejsze, aby spełniały normy balistyczne, były funkcjonalne, lekkie i wytrzymałe. 

Nie zapominajmy, że muszą także dobrze układać się "na nosie", aby zapewniły nam pełną ochronę i komfort użytkowania, dlatego wypróbuj okulary strzeleckie Swiss Eye Tactical - nie będziesz chciał ich zdjąć! 

Maciej